ULUBIONE KOSMETYKI AZJATYCKIE 2•FT AGATA MA NOSA.

ULUBIONE KOSMETYKI AZJATYCKIE 2•FT AGATA MA NOSA.

Agata ma Nosa przeprowadziła ze mną wywiad na temat moich ulubieńców z Azji, w dwóch postach możecie znaleźć kosmetyki kolorowe i pielęgnację. Dziś post z kosmetykami kolorowymi, których staram się BARDZO nie kupować zbyt wiele. Ale trudno im się oprzeć 🙂

_mg_6299

Podkład: Koh Gen Do Maifanshi Aqua Foundation: lekki, naturalny makijaż  – skóra wygląda jak wypolerowana, używam TYLKO na specjalne okazje, jest na prawdę drogi, ale całkowicie wart swojej ceny. Jest to japońska wersja fluidu HD. Warte polecenia są również płynne  rozświetlacze z tej gamy. Znajdziecie ten podkład niedługo w specjalnym poście 🙂

Krem BB: mam wiele różnych kremów BB i każdy stosuję w zależności od potrzeb. Odkrywałam je przez lata 🙂 dlatego jest ich dużo.
Missha Perfect Cover na pierwszym miejscu za ilość odcieni i za to że jest to mój pierwszy krem BB sprzed 6 lat i wciąż lubię go tak samo, Skin79 VIP Gold Collection Whitening mimo szarego odcienia „robi” ze skórą coś pięknego i niesamowicie ją wygładza, Klairs BB Cream (za piękny kolor i krycie, nie utlenia się przez cały dzień), Elishacoy Gold Mineral BB Cream (naturalny eco składniki i rozświetlona skóra); Lioele Waterdrop BB Cream (lekki, beztłuszczowy – idealny na lato), Lioele Dollish Vita Veil BB Cream #purple (moja magia na dni kiedy skóra jest poszarzała i smutna, może być stosowany jako baza), Hera CC Cream – luksusowy, miękki w wykończeniu krem CC, może stanowić bazę pod makijaż lub pod krem BB.

Baza pod makijaż: wybieram bazy o działaniu silnie nawilżającym i odbijającym światło z fioletowym lub różowym wykończeniem, co przy mojej żółtej karnacji daje efekt zneutralizowania zmęczenia i pozbycia się zielonkawo – żółtej skóry) VDL Lumilayer Primer (lepszy niż MAC Strobe Cream!), Hera Magic Starter #2 (podobny do VDL), Etude House Nymph Aura Boosting Primer (prawdziwa dewy skin w tubce!)

Puder sypki: Innisfree No Sebum Mineral Powder: kultowy puder sypki, bez  koloru w maleńkim opakowaniu, przypomina w wykończeniu pudry HD, w ogóle nie wysusza i nie jest widoczny na skórze, świetny do poprawek w ciągu dnia

Korektor pod oczy: Skinfood Salomon Dark Concealer: optymalnie kryjący i niwelujący całkowicie cienie pod oczami. Bardzo gesty kremowy, odżywczy z wyciągiem z oleju z łososia;  A’Pieu Duo Tip Concealer: z funkcją korekcji barwnej np: lekki korektor fioletowym i beżowym wykończeniu na przebarwienia, cienie, do wyboru jest kilka wersji.

Korektor miejscowy: The Saem Perfect Tip Concelaer: płynny, super kryjący korektor na niespodzianki, wokół nosa i pod oczy

_mg_6290_mg_6298Kredka do oczu: Holika Holika Jewel Light Waterproof Eyeliner: bardzo kremowa, sunie gładko, po minucie jest nie do usunięcia. Olbrzymi wybór kolorów, moje ulubione to czerń, czerń z opiłkami, bordo, granat z opiłkami

Cienie do oczu: ponieważ azjatyckie cienie nie są szczególnie napigmentowane wybieram te, które mają połysk. Najpiękniejsze z szeroką gamą odcieni ma Aritaum, Shine Fix Eyes to cienie w formie sprasowanych metalicznych pigmentów. Jestem od nich uzależniona.

Liner: Mote Takumi Liner with Kumano Brush: niezwykle precyzyjny, niezykle trwały, najlepiej sprzedający się japoński liner; zamiennik dla linera Toma Forda

_mg_6371_mg_6370Róż: Tonymoly Crystal Blusher – szeroka gama kolorystyczna, Missha M Soft Blending Stick: kremowe róże, również do konturowania i rozświetlania, właśnie pojawiły się nowe kolory i formuła. Najbardziej lubię nieoczywiste kolory takie jak jaskrawe mandarynkowe róże, albo fiołkowe pastelowe odcienie; nigdy mnie nie zawodzą róże z kolekcji Etude House

Rozświetlacz = dewy skin: moim ulubionym produktem jest seria Nymph Aura Volumer z Etude House, mam wersję bezbarwną oraz #04 złotą i 02# różową; niestety jest to bardzo stara kolekcja EH i może być trudno ją dostać

Tusz do rzęs: wybieram japońskie maskary głównie z marki Majolica Majorca, są bardzo trwałe i w ogóle się nie rozmazują, czasem nawet ciężko je zmyć 🙂

Szminka: nie lubię u siebie szminek z połyskiem, zawsze szukam tych o pełnym matowym wykończeniu z bardzo nasyconą pigmentacją. Heimish Dalism Gradation Cushion Tint: to zamiennik dla kredek NARS, przepiękne nasycone kolory, na pewno nie jest to tint 🙂 oraz The Saem Eco Soul Kiss Button Lips Matte (matowa szminka w formie sztyftu, nie wysusza, wspaniała gama kolorystyczna) to moje dwie ulubione ostatnio szminki

Tint: Peripera Peri’s Water Tint od kiedy je zobaczyłam jestem ich wierną fanka, są urocze i bardzo dobrze nasycone, używam ich pod szminki i jako róż.

_mg_6370_mg_6371Ps: Obiecuję, że to ostatni taki DŁUGI post 😉

Follow:

Komentarzy: 2

  1. Agata Ma Nosa
    14/11/2016 / 4:24 pm

    Kupiłam tint <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *