STROBING MAKE UP KIT by WIBO & SLEEK SOLSTICE PALETTE.

STROBING MAKE UP KIT by WIBO & SLEEK SOLSTICE PALETTE.

Blask na twarzy szczególnie w okresie zimowym jest na “wagę złota”, zbliżają się wielkimi krokami święta, a makijaż z rozświetleniem sprawdzi się najlepiej w nadchodzącym zimowym czasie. Chcę Wam dziś przedstawić dwie palety do rozświetlania skóry, obie w bardzo przystępnych cenach. Poza tym już stały się moimi ulubieńcami 🙂

_mg_6270_mg_6278

Sleek Solstice Palette: od kiedy polecił ją na swoim kanale Jefree Starr, stała się kultowym przedmiotem pożądania, również u mnie 🙂 więc szybko ją kupiłam. Zawiera 3 rozświetlacze w kamieniu i jeden kremowy; dwa z nich mają bardzo dziwne kolory?: żółty – Subsolar i Hemisphere– fioletowy, ale najważniejsze jest, że całkowicie się sprawdzają. Najczęściej używam koloru Eqiunox (prawy dolny róg), szampańskiego, naturalnego beżu, na kościach policzkowych robi efekt WOW!

_mg_6284-psd_mg_6280Wibo Strobing Make Up Shimmers Kit: rozświetlacze z Wibo cieszą się już uznaniem i dużą popularnością, a teraz marka postawiła na dużą paletę do rozświetlania. Według mnie był to strzał w dziesiątkę! Na opakowaniu pojawia się myląca informacja, że jest to paleta do konturowania – niestety wszystkie kolory są BARDZO błyszczące i nadają się do uzyskania subtelnego cienia gdziekolwiek. Paletka jest mała, kompaktowa i zawiera 4 kolory: shiny coco, russian gold, champagne i silver stars. Dwa najciemniejsze z powodzeniem nadają się do makijażu oka; przy ciemnej i bardzo ciemnej karnacji mogą być używane jako rozświetlacz. Kolory paletki są nasycone i bardzo ciepłe, będą idealne jako uzupełnienie makijażu świątecznego. Osobiście jestem fanką dwóch jaśniejszych kolorów, szczególnie zakochałam się w silver stars. Po nałożeniu odrobiny miękkim pędzlem dają prawdziwą lśniącą taflę na skórze.

Podsumowanie:

Jestem na tak! Obie paletki są godne polecenia i mam wrażenie jakbym używała rozświetlaczy z górnej półki. Opakowania są identyczne, srebrne i złote;  eleganckie, lśniące  zmieszczą się w nawet małej kosmetyczce.

  • przystępne ceny: Wibo 29,90 pln; Sleek 45 pln (Allegro)
  • estetyczne, niewielkie opakowania z lusterkiem
  • duża ilość produktu i aż 4 kolory, w tym kremowy rozświetlacz ze Sleek
  • bardzo dobra jakość, nie kruszą się, nie brylą na skórze; nie zawierają drobinek
  • obie paletki można stosować w makijażu oka
  • warto mieć obie: Sleek ma zimne odcienie, a Wibo ciepłe
  • minusy: paletki nie otwierają się do końca, a pędzelki od razu lądują w koszu

_mg_6276

Jak Wam się podobają? Macie już na jakąś ochotę?

Follow:

Komentarzy: 2

  1. anna anielska
    19/07/2017 / 1:30 pm

    z kolorówką (poza pomadkami) już trochę zastopowałam. paletki bardzo kuszą, ale z początkiem tego roku w kolorówce powiedziałam STOP.
    nie jestem wizażystką, mam 3 rozświetlacze; mary kay ( kupowałam go jako cień do powiek, ale spadł mi i to, co udało mi się uratować wrzuciłam do większego pudełka) ,
    oriflame (rzadko używam, ale kupiłam, bo jest ciepły i nie ma brokatowych drobinek, których nie toleruję) oraz paese.
    jako że maiłam zawsze kompleks świecącej tłustej skóry, kiedy jest już mieszana, rozświetlam ja bardzo ostrożnie. w przeciwieństwie do dekoltu, który muszę mieć odsłonięty
    i często odrobinę rozświetlony.

    pozdrawiam Cię piękna, zdolna wizażystko Magdo Lach 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

NEW VIDEO