LUSH•ANGELS ON BARE SKIN, BÜCHE DE NÖEL.

LUSH•ANGELS ON BARE SKIN, BÜCHE DE NÖEL.

LUSH_bucheDziś jedne z moich ulubionych kosmetyków LUSH : Angels on Bare Skin i Büche de Nöel . Od lat CZEKAM! na LUSH w Polsce… Dlaczego? Jest to marka wegańska skoncentrowana na naturalnej pielęgnacji skóry, wspierająca Fair Trade, przeciwna testowaniu kosmetyków na zwierzętach. Wszystkie kosmetyki są wykonywane ze świeżych warzyw i owoców i są wyrabiane ręcznie 🙂 a na każdym opakowaniu jest zdjęcie osoby, która przygotowywała Wasz kosmetyk. O marce LUSH pisałam już w 2011 i dlatego warto przypomnieć jak doskonałe są roladki myjące.

img_9730Angels on Bare Skin zaczyna swoją historię już w średniowieczu – stąd wzięła się oryginalna receptura pasty. Zmielone migdały, kruszona lawenda, wyciąg z olejku z róży i biała glinka. Oprócz tego znajdziecie: olejek różany, wyciąg z rumianku i bławatka. Wszystko czego może potrzebować skóra sucha, podrażniona, normalna, mieszana, odwodniona i dojrzała. Obie pasty rozrabiamy w dłoni z odrobiną wody i masujemy nią twarz. Mielone migdały naturalnie złuszczą zrogowaciały naskórek, oczyszczą pory; glinka wchłonie zanieczyszczenia, resztki sebum i makijażu, a olejki z róży i lawendy ukoją i nawilżą skórę. Proste i skuteczne, zapach i przyjemność stosowania rano i wieczorem.

Büche de Nöel: to wersja świąteczna pasty Angels. Można ją kupić od listopada. Zawiera: zmielone migdały, sok z mandarynki (tonizuje i odświeża skórę), suszoną żurawinę (działanie złuszczające + bogactwo wit.C), algi nori (źródło żelaza, potasu i jodyny, witamin A, B, D – wydobywają ze skóry blask), organiczne masło kakaowe (odżywienie), brandy!, olejek z migdałów, olejek z wetiwery (działanie aromatoterapeutyczne, uspokajające) , olejek cedrowy (działanie ściągające). Ta pasta wyjątkowo zawiera dwa składniki nieorganiczne: złoto, którego kawałeczki widać w paście i jest perfumowana. Pachnie jak świeże pierniczki, pachnie jak święta… To jak? Kochacie już LUSH tak jak ja?

Specjalne podziękowania dla Dominiki, która przywiozła dla mnie paczuszkę!

img_9723

Follow:

Komentarzy: 4

  1. 😍
    03/12/2016 / 11:31 am

    Love Lush , looooong time!!!!😘😍

  2. 03/12/2016 / 5:54 pm

    Kocham !
    Najbardziej: Mask of Mangamity, Ocean Salt – a te dwa rarytaski będę miała w grudniu <3

    • 03/12/2016 / 10:33 pm

      Mask of Magnaminty wciąż i wciąż kupuję, ale teraz mam tyle masek z glinkami na pory…;) a i jeszcze jedno maska Catastrophe Cosmetic 🙂 czeka na uzupełnienie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *