HAUL Z MARKĄ YVES ROCHER●PIELĘGNACJA I MAKIJAŻ.

HAUL Z MARKĄ YVES ROCHER●PIELĘGNACJA I MAKIJAŻ.

Dostałam ostatnio wspaniałą przesyłkę od marki Yves Rocher 🙂 Jest się z czego cieszyć, bo marka YR ma kosmetyki przebadane, z naturalnymi składami bazującymi na szeroko zakrojonych badaniach z dziedziny botaniki, życia i wzrostu roślin. W laboratoriach La Gacilly znajdziecie VIP czyli Very Important Plants – to te rośliny, które pomagają nam w utrzymaniu pięknej skóry. Badacze marki wykorzystują ich geniusz, żeby tworzyć dla nas skuteczne i coraz lepsze kosmetyki. Jeżeli dodamy do tego własne uprawy z, których marka korzysta w produkcji; gdzie dba o jakość ziemi, bez GMO, sztucznych dodatków, parabenów, olei mineralnych – otrzymacie zielony i naturalny kosmetyk.

Marka Yves Rocher jest marką z Bretanii w której jestem zakochana, najpiękniejsze kolory i zapachy jakie widziałam – w końcu to kraj impresjonistów; wciąż pozostaje marką rodzinną – zarządza nią teraz wnuk Yves Rocher – Brie Rocher.

Yves Rocher dba o środowisko, o rośliny ale także o zwierzęta – kosmetyki nie są na nich testowane. Formuły kosmetyków są bio degradowalne, ile litrów – hektolitrów żelu pod prysznic, szamponu etc. spływa codziennie z naszych łazienek? Pomyślcie o tym.

Marka wierzy też w recycling, kremy pakowane są dlatego w słoiczki – plastik z opakowań jest to w 25% plastik recyclingu.

Moja filozofia dbania o skórę i ten przykład marki eco bardzo dobrze się pokrywają 🙂 więc jestem bardzo szczęśliwa, że Yves Rocher zwróciła się do mnie z propozycją przetestowania tylu wspaniałych produktów.

Użyte kosmetyki:
  • Odżywczy Olejek pod Prysznic Kokos i Owies: olejki do pielęgnacji skóry pod prysznicem; zawiera 95% składników pochodzenia naturalnego; oba olejki silnie natłuszczają skórę, a kokos przepięknie pachnie.
  • Szampon w Kremie Low Shampoo: najdelikatniejsza formuła szamponu do włosów bez parabenów i czynników zawierających środki chemiczne. Jest to krem myjący, który nie pieni się i przywraca naturalną równowagę skórze głowy i włosom. Wg. mnie jest to całkowita innowacja na polskim rynku.
  • Płukanka Octowa z Malin: mam ją tydzień, a już zostaje na stałe. Włosy sa po niej lśniące, nie puszą się, skóra głowy wraca do równowagi. A cała łazienka pachnie jak malinowy chruśniak!
  • Relaksujący Balsam do Ciała Kwiat Pomarańczy, Lawenda, Petit Grain: relaks w łazience to moje drugie imię, a z tym zapachem…same zobaczycie moją reakcję na filmie 😛 Oparty na maśle karite, 96% składników pochodzenia roślinnego.
  • Energetyzujący Peeling Cukrowy Mandarynka, Cytryna, Cedr: już próbowałam skóra jest odżywiona, natłuszczona i pachnąca! To połączenie zapachowe na prawdę daje energię!
  • Zmysłowe Mydło Peelingujące Kokos: 2 w 1 myje i złuszcza, jeszcze nie próbowałam ale myślę, że będzie świetnie pachniało. Od razu kuszą mnie mydła z linii energetyzujących.
  • Balsam Ochronny na Zimę z Masłem Karite 50%: z wyciągiem z arniki; daje tak niezwykle wygładzony efekt na dłoniach, że od razu wylądował w ulubieńcach stycznia.
  • Łagodzący Płyn Miceralny 2 w1 oraz Nawilżający Płyn Miceralny: różowy chroni przed podrażnieniami i jest szczególnie polecany do skóry wrażliwej; niebieski ma działanie nawilżające. Dla każdego typu skóry. Bez zapachu, bez alkoholu, bez parabenów, bez barwników, bez olejów mineralnych. Micele zawsze się przydadzą 🙂
  • Riche Creme Elixir Piękna: formuła mojej ulubione gamy Riche Creme została wzbogacona o olejek z 1000 róż. Mam też mój ulubiony i już kupowany Krem Intesywnie Regenerujący oraz Regenerujący Krem pod Oczy. Cała gama Riche Creme jest godna polecania – w jej składzie znajdziecie 30 cennych olejków. A działanie? Skóra lepiej napięta, zregenerowana, nawilżona i pełna blasku. Często wracam do tej gamy zimą lub łącze ją ze stosowaniem retinolu i kwasów.
  • Serum Vegetal Rozświetlający Roll On pod Oczy: krem i gadżet w jednym. Można masować skórę rano i wieczorem co jak już wiecie bardzo lubię 🙂 Krem jest niezwykle lekki i szybko się wchłania. Doskonały dla osób w każdym wieku.
  • Sensitive Vegetal Comfort Eye Targeted Creme: bardzo lekki żelowo kremowy kosmetyk, który nada się dal każdego w każdym wieku. Łagodzi podrażnienia i nawilża.
  • Serum Vegatal Wrinkles & Lifting Face Mask: maska lifingująca ze szpatułka do masażu i aplikacji – czy mogłoby by być lepiej? No oczywiście teraz to mój hit! Napina w parę minut 🙂 doskonała przed wyjściem.
  • Esencja Podwójny Eliksir Elixir Jeunesse: szara i zmęczona skóra, miejscowe wypryski poszerzone pory to efekt zanieczyszczenia środowiska. Serum regeneruje i przywraca blask skórze. Bardzo lekka, żelowa konsystencja pozwala a szybkie wchłanianie – bardzo dobre pod makijaż.
  • SO ELIXIR L’Eau Parfume: nuta głowy: bergamotka, nuta serca: absolut z jaśminu, róża damasceńska, nuta głębi: paczula, bób tonka, kadzidło: co wy na to? Absolutnie kobiece, ciepłe, na wieczór i na randkę 🙂
Makijaż:
  • Pure Light Cushion: podkład w formie poduszeczki nasączonej lekką formułą fluidu. Wygodnie i szybko 🙂 to mój pierwszy zachodni cushion ciekawe jak się sprawdzi? Zawiera olej z babassu, wszystkie kosmetyki kolorowe YR są pozbawione parabenów i olei mineralnych.
  • Zero Defaut Creme Comfort Foundation: NOWOŚĆ kremowy podkład z formułą wzbogacona o olejek z 1000 róż, daje niezwykle gładkie i lśniące wykończenie. bardzo dobrze kryje, świetny dla skóry suchej, mieszanej, dojrzałej – szczególnie teraz :)oj szykuje się ulubieniec!
  • Rozświetlający Puder Sypki: co mi się bardzo w nim podoba to to, że rzeczywiście jest rozświetlający. Bardzo lekki, można go stosować do metody backing.
  • Longueur Vertige Tusz do Rzęs: tusz z mini szczoteczką REWELACYJNY tusz 🙂 biegnijcie go kupić i już. Dostępny w kolorach czarnym, niebieskim, brązowym.
  • Pojedyncze Cienie do Powiek: 45 odcieni, pięknych… w 3 rodzajach wykończenia 🙂 testowane okulistycznie.
  • Róż do Policzków: mój konik i aż 10 nowych odcieni, mam wszystkie i nie wyobrażam sobie że mogłabym nie mieć chociaż jednego! Od naturalnych do intensywnych, zrobię nimi wiele looków!


Follow:

Komentarzy: 4

  1. Ola
    16/01/2017 / 8:54 pm

    Magda, masz literówkę na początku : Marka Yves Rocher jest marką z Bretonii – powinno być Bretanii.
    A przy okazji, fajne produkty 🙂

  2. Karolina
    28/08/2017 / 6:23 pm

    Niestety Yves Rocher nie jest w porządku wobec zwierząt – testują na nich swoje produkty 🙁

    • 29/08/2017 / 9:27 pm

      Pisałam już na ten temat – zajrzyj do mojego filmu pod, którym znajdziesz oficjalne stanowisko marki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *