MAKE UP OF THE MONTH• STYCZEŃ 2017 FRENCH GIRL

MAKE UP OF THE MONTH• STYCZEŃ 2017 FRENCH GIRL

Inspiracją do tego makijażu była kreska, którą zobaczyłam na ostatniej reklamie perfum Chanel 5 L’Eau z młodziutką Lilly Rose Deep; wiem, że nie mam z nią nic wspólnego 🙂 ale kreska zrobiona przez mojego ukochanego Petera Phillipsa spodobała mi się bardzo 🙂 i na tym kończą się podobieństwa.

Wybierałam w tym miesiącu ciepłe odcienie cieni w typie cynamonu, kory drzew i złota; a dopełnieniem była moja ulubiona pomarańczowo – czerwona szminka. Zaczęłam też używać nowego podkładu Yves Rocher w kremie i okazuje się strzałem w 10! Jest bardzo komfortowy w noszeniu, nie ściera się, nie zmienia koloru. Kupię jeszcze jaśniejszy 🙂 Bardzo też polubiłam nowe róże YR, ale żeby nie było nudno dodałam  do makijażu mój ulubiony róż z Peripery oraz paletkę z Missha. Może dlatego żeby wam pokazać jak fajne kosmetyki można kupić tej marki. I nałogowo używam też rozświetlających pudrów Hourglass, tym razem w odcieniu Mood Light.

Napiszcie jaki jest wasz ulubiony makijaż w tym miesiącu? Co robicie żeby zima była do zniesienia 🙂

BAZA: H&M COSMETICS / MATYFING PRIMER dostępna w sklepach H&M
PODKŁAD: YVES ROCHER ZERO DEFAUT CREME #BEIGE 100
BAZA POD CIENIE: TOO FACED SHADOW INSURANCE PRIMER
KONTUROWANIE: INGLOT PODKŁAD W SZTYFCIE #119, możecie użyć tańszego sztyftu Bell Hypoallergenic
PUDER SYPKI LA PRAIRIE CELLULAR POWDER / TRANSLUCENT; INNISFREE NO SEBUM POWDER dostępny na Ebayu
SZTYFT ROZŚWIETLAJĄCY SISLEY #GLOW KOLEKCJA NA WIOSNĘ 2017; podobny sztyft znajdziecie w Bell albo na przykład w H&M
ZESTAW DO BRWI GOLDEN ROSE BROW KIT #ASH
ŻEL UTRWALAJĄCY DO BRWI  GOLDEN ROSE LONGSTAY STYLING GEL
CIEŃ MINERALNY BARE MINERALS ALL OVER FACE COLOR #WARMTH + YVES ROCHER RÓŻ #09 ROSE CANELLE + YR CIEŃ DO OCZU #94
KREDKA TOO FACED BULETPROOF 24 H #MINK: podobne kredki ma Sephora, Bell Hypoallergenic, Maybelline, Astor.
LINER L’OREAL SUPER LINER #BLACK: ja używam jeszcze starej wersji

TUSZ DO RZĘS: YVES ROCHER VERTIGE LONGEUR #BLACK

KOREKTOR W PISAKU: BELL HYPOALLERGENIC #02

KOREKTOR POD OCZY: BENEFIT FAKE UP #01+ CORRECTOR BOBBI BROWN #LIGHT PEACH BISQUE: tak dobre i kryjące pasty pod oczy ma np. Kryolan, ale nie są one tak kremowe; ew. zamiennikiem może być pasta korygująca z Kobo

SZMINKA W SZTYFCIE HEIMISH DADLISM GRADATION CUSHION TINT #06 GERANIUM: dostępna oczywiście na Ebayu

SZMINKA W PŁYNIE: BOURJOIS SOUFFLE DE VELVET #ORANGELIQUE

KONTURÓWKA DO UST: H&M LIP DEFINER #TRAILBLAZER; wielokrotnie przeze mnie używana, zdecydowanie jest to mój ulubiony kolor

RÓŻ W PŁYNIE PERIPERA CUSHION BLUSER #04 SHY PINK : do kupienia na Ebayu, Amazonie; moją recenzję przeczytacie tutaj

PALETKA RÓŻ+ ROZŚWIETLACZ MISSHA M PRISM DOT BLUSHER: pisałam o nim dokładnie tutaj; warto obserwować kolekcje Missha z makijażem 🙂

RÓŻ YVES ROCHER: #04 ROSE PECHE, #07 ROSE CAPUCCIN

PUDER ROZŚWIETLAJĄCY HOURGLASS AMBIENT LIGHTNING POWDER #MOOD LIGHT:

już wiecie, że je uwielbiam. Nie do zastąpienia – bardzo polecam!

SZCZOTECZKA ETUDE HOUSE Tool Brush #121: pisałam o niej tutaj, niestety nie jest już dostępna, ale jest teraz wiele takich szczoteczek w gamie np: Inglot
GĄBKA BLEND IT: pełna recenzja tutaj

ZALOTKA SHU UEMURA: kultowa zalotka była przeze mnie opisywana tutaj

BEAUTY BLENDER MICRO MINI

PĘDZLE WAYNE GOSS

ZESTAW PĘDZLI DO MAKIJAŻU OKA ZOEVA

PĘDZLE M BRUSH #04, #07, #05

Follow:

Komentarzy: 2

  1. Liliana
    26/01/2017 / 2:12 pm

    Madziu jesteś piękną ciepłą osóbką, Twoje filmy ogląda się jednym tchem. Masz ciekawy niespotykany typ urody, może dzięki makijażom które stosujesz i fryzurce. Bije od Ciebie jakieś ciepło jak od ludzi którzy ćwiczą jogę, medytują, nie jedzą mięsa. Lubię jak opowiadasz o Azjatkach, ich makijażu i sposobach na urodę. Sama stosuję kosmetyki Sensai i Shiseido, którymi jestem zachwycona, bardzo mi służą, mimo wysokich cen. Za twoim przykładem spróbuję koreańskich kosmetyków, do których zniechęciły mnie dziewczyny z kanału Oriental Quines, które niby brały udział w badaniach nad koreańskimi kosmetykami. Nie wiedziałam co o tym myśleć więc wolałam je odstawić . Pozdrawiam Cię serdecznie, rób dalej to co robisz , bo sprawiasz tym ludziom przyjemność. Liliana.

    • 08/02/2017 / 1:02 pm

      Dziękuję za komentarz 🙂 bardzo mi miło. Niestety jem mięso!
      Co do kosmetyków koreańskich prawda zawsze leży po środku, część z nich jest godna polecania i takich staram się używać; a część ma ładne opakowania, ale zawiera na przykład dużo chemii. Myślę, że nie dotyczy to jedynie kosmetyków azjatyckich, ale kosmetyków ogólnie. Zawsze mamy wybór 🙂 takie jest moje zdanie.
      Cieszę się, że mój kanał przypadł Ci do gustu i zapraszam po więcej!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *