V-DAY♥MAKE UP Z MARKĄ YVES ROCHER/DRYED ROSE+NATURAL GLOW.

V-DAY♥MAKE UP Z MARKĄ YVES ROCHER/DRYED ROSE+NATURAL GLOW.

Mam nadzieję, że obchodzicie Walentynki ♥ Ja może nie tak hucznie, ale uwielbiam te wszystkie serduszka, kwiaty, kartki i to jak piękne starają się być dziewczyny w ten dzień 🙂

Jaki powinien być ten idealny makijaż na Walentynki?  Na pewno taki w którym czujecie się dobrze i sexy, trochę jak makijaż na pierwszą randkę, a trochę zrobiony dla Waszego mężczyzny. Jeżeli robicie go dla siebie, bo idziecie z dziewczynami do kina też można go trochę podkręcić 🙂 Nie może być przesadnie przerysowany i ciężki, mężczyźni mają na taki makijaż uczulenie. Najlepiej żebyście wyglądały świeżo, ale bardzo kobieco.

Moją inspiracją był koreański trend „dryed rose” – czyli odcienie wysuszonej róży, niezbyt nachalne przydymione, zimne i dodające kobiecości. Oczywiście musiałam je z kontrastować z mocnymi, matowymi ustami – ale mam dla Was dwie opcje.

Baza + trick: przygotowanie skóry aby była lśniąca przez cały dzień.

Na umytą skórę nałóżcie olejek, następnie patyczkiem pocierajcie skórę tam gdzie tworzą się skórki, będzie to naturalny peeling. Zmyjcie twarz gąbką zamoczoną w ciepłej wodzie i nałóżcie serum napinające lub maseczkę pod makijaż, to samo serum możecie dodać opcjonalnie do podkładu. Ja nie musiałam bo wybrałam podkład o właściwościach wygładzających.

podkład:

Powinien wyglądać bardzo lekko, więc zrezygnujcie z grubej warstwy – gdzie potrzebujecie krycia użyjcie korektora. Lub tak jak ja połączcie go miejscowo z podkładem kamuflującym lub korektorem.

Makijaż:

Zdecydowałam się na  podkreślone oko kolorami różu, bordo i chłodnego beżu + mocno wytuszowane rzęsy, możecie też dokleić kilka kępek. Makijaż oka nie powinien być zbyt kontrastowy ani graficzny. Technicznie jest to makijaż bardzo podobny do smoky eye. Czyli rozcieramy, rozcieramy aż granice kolorów się połączą.

Koniecznie użyjcie różu i to w kolorze, który jest dla Was kolorem naturalnego rumieńca – i nałóżcie go tak jakby to był rzeczywiście Wasz naturalny rumieniec – na środek policzka; albo użyjcie różu z gamy, którą macie w makijażu oka, unikniecie przerysowania.

Usta

To najważniejszy według mnie element makijażu walentynkowego – ja lekko je powiększyłam konturówką i użyłam matowego różu w odcieniu bordo, a na nią nałożyłam błyszczyk 🙂 usta mają być jak czereśnia albo truskawka, bardzo ponętne ;), ale jeżeli wolicie mat – to również pasuje. warto wykonać peeling żeby pozbyć się suchych skórek.

Użyte kosmetyki:

Yves Rocher Elixir Piękna naturalne olejki wzbogacone olejkiem z tysiąca róż – wystarczy kropla rano i wieczorem

Yves Rocher Sensitive Vegetal Targeted Comfort Care Eye: najdelikatniejszy z gamy, idealny do oczu zmęczonych i wrażliwych, również dla mężczyzn

Yves Rocher Anti Age Global Complete Anti Age Care: krem z końcówką do masażu o właściwościach  przeciwzmarszczkowych, ujędrniających i liftujących – dlaczego tak mi się spodobał? bo zawiera żeń-szeń!

Yves Rocher Serum Vegetal Wrinkles & Lifting Eye Care: formuła lekkiej emulsji natychmiast napina i głęboko nawilża – polubiłam bardzo oba kremy z serii napinającej Serum Vegetal Wrincles & Firming Filler Eyes & Lips ma dodatkowo działanie na skórę wokół ust likwiduje wokół nich drobne zmarszczki

 Yves Rocher Riche Creme Comforting Anti Wrinkle Eye Cream: krem z mojej ulubionej gamy przeciwzmarszczkowej + olejek z 1000 róż, używam z przyjemnością kremu Riche Creme Kremu Intensywnie Regenerującego: po jednej cieniutkiej warstwie skóra natychmiast sie napina i jest ukojona.

MAKIJAŻ

Yves Rocher Zero Defaut #100 Rose: podkład o właściwościach odżywczych i nawilżających, niesamowicie wygładza i idealnie dopasowuje się do skóry. Myślę, że będzie to mój podkład miesiąca lutego.

Estee Lauder Maxiumu Cover: pisałam już o nim tutaj – zajrzyjcie jeżeli chcecie wiedzieć więcej

MAC Pro Lightning Palette: jak zawsze w użyciu, szczególnie róż i żółty

Yves Rocher Korektor Rozświetlająco – Wygładzający #02: jeżeli szukacie lekkiego korektora a może zastępstwa YSL Touche Eclat? 🙂

Zoeva En Taupe Palette #gallery #hour by hour: przeczytacie o niej w moim poście na temat ulubionych palet

MAC Róż Saucy Miss: przepiękny i nietypowy odcień orchidei, bez kompromisów; całkowicie matowy i napigmentowany – uzyłam go jako cienia na powieki

Yves Rocher Puder Sypki Rozświetlający: bardzo lekki świetlisty puder bez opiłków

Benefit High Beam: słynny różowy, zimny rozświetlacz w kremie

Yves Rocher kredka do oczu #szary + 06: bardzo miękkie i napigmentowane kredki do oczu z uroczymi drobinkami, podobają mi się wszystkie kolory ale wybrałam dziś grafitową, metaliczną szarość

Yves Rocher róż do policzków #05, #03: znacie je już z haulu z marką Yves Rocher: nadal wciąż używam, bawię się i wyszukuję dla nich nowe przeznaczanie – co widać bo róż #03 wystąpił w makijażu oka i ust 🙂

Yves Rocher cień pojedynczy do powiek #12: bardzo ładny kolor naturalnej różowej perły – może być stosowany jako rozświetlacz

Aritaum Shne Fix Eyes #18: zbliżenia na to cudo tutaj, a kupicie na na Ebayu

Yves Rocher Vertige tusz do rzęs: UWIELBIAM wylądował w ulubieńcach stycznia!

Yves Rocher Liquid Balm #11: miękki balsam do ust z połyskiem, wystarczy nałożyć go na usta wypełnione konturówką.

Revlon Matte #10 Wine Not: szminki z gamy matowej Revlon są jednymi z moich ulubionych 🙂 coraz ciężej je kupić ale totalnie warto. Polujcie na nie na Allegro. Dziś użyłam mocnego winnego odcienia

KONKURS – zasady
  1. Wystarczy subskrybować mój kanał na YT, polubić moje strony na Instagramie i Facebooku
  2. Napisz w komentarzu pod filmem jakie kosmetyki z pielęgnacji i makijażu wybrałabyś z marki Yves Rocher (wybierz po jednym z każdej kategorii).
  3. Wybiorę najciekawsze odpowiedzi – nagrody zestawy kosmetyków YR zostaną przesłane do was bezpośrednio przez markę. Konkurs będzie trwał do końca miesiąca 🙂
  4.  Zestawów jest aż 10 🙂

Follow:

Komentarzy: 4

  1. Henryczka
    14/02/2017 / 9:38 pm

    Oglądam Cię drugi raz.Robię to z ogromną przyjemnością. Twoje porady są tak dokładne i wszechstronne.To że są adresowane dla dziewczyn i kobiet w różnym wieku to bardzo do mnie dociera.Opowiadasz z taką gracją i wiedzą że można słuchać Cię na okrągło 😀 Są tak wyczerpujące w treści,że nie można się doczekać następnych.

    • 15/02/2017 / 10:53 am

      BARDZO dziękuję <3 cieszę się kiedy czytam taki komentarz .... ech 🙂 następny film już wkrótce

  2. anna anielska
    21/02/2017 / 9:04 am

    piękne zdjęcia.
    choćby nie wiadomo co było na tych dziełach, zawsze przedstawione jest tak, że na chciejliście brakuje miejsca…
    świetna propozycja. dawno temu lubiłam używać różu na powiekach. i jakoś nie było na to przyzwolenia w ogólnych kanonach.
    jak dobrze, że dożyłam czasów, gdzie wszystko można. przynajmniej w makijażu 🙂 .
    dziękuję za tę inspirację.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *