ULUBIONE PEELINGI●KOREAŃSKIE, JAPOŃSKIE●Z KWASAMI.

ULUBIONE PEELINGI●KOREAŃSKIE, JAPOŃSKIE●Z KWASAMI.
Regularne złuszczanie to pierwszy krok do pięknej skóry. Jej gładka powierzchnia lepiej odbija światło, łatwiej przyjmuje dobroczynne składniki ze stosowanych kosmetyków, mniej się przetłuszcza, nie produkuje tylu zaskórników. A także  łatwiej pozbędziecie się blizn po wypryskach.

Dla mnie najważniejsze jest to, żeby peeling był delikatny, nie podrażniał skóry, nie zajmował dużo czasu i przynosił efekty. Stosuję produkty złuszczające przez cały tydzień, jestem regularna do przesady – ale też bardzo zadowolona z efektów. Nie mam żadnych większych  problemów ze skórą.
Myślę, że każdy powinien znaleźć idealne produkty dla swojej skóry i je stosować  z taką częstotliwością jakiej skóra potrzebuje. Przedstawiam Wam dziś moje ulubione peelingi – efekt kilku lat zbierania, może któryś z nich przypadnie i Wam do gustu.

  1. SYLVECO PEELING DO TWARZY 100 GR/24.90 PLN: pisałam już o tym peelingu w ulubieńcach grudnia; koniecznie go sprawdźcie
  2. SKINFOOD BLACK SUGAR MASK WASH OFF 100 GR/39,90 PLN: jeden z najbardziej znanych produktów Skinfood; maska na bazie brązowego cukru, pozostawia skórę super wygładzoną i nawilżoną: mimo dużych granulek jest dobra nawet do wrażliwej skóry. Nie należy jednak zbyt mocno pocierać skóry. Przepięknie pachnie i jest bardzo tania; dla wszystkich, którzy lubią koreańskie produkty będzie to must have.
  3. FREEZE 24/7 ICECYSTALS ANTI-AGING PREP&POLISH PEELING 70 GR/250 PLN: peeling, który działa na zasadzie mikrodermabrazji, ma niezwykle małe i ostro trące granulki. Nalezy go wykonywać bardzo delikatnie i powoli – ale efekt jaki daje jest fantastyczny. Skóra lśni i jest jak wypolerowana; pozostawia też długotrwały efekt chłodzenia na skórze. Nie robię go za często ponieważ jest bardzo intensywny. Regularnie kupuję produkty Freeze 24/7 w TK-Maxx; niestety są bardzo drogie, a TK Maxx ma je w cenie ok.54 pln.
  4. ALBA BOTANICA TROPICAL FACE MASK 85 gr/54 pln: pisałam już o tej maseczce w kosmetykach z TK Maxx, i jak wiecie jest to jedna z moich ulubionych masek enzymatycznych przynoszących blask i witalność skórze w 5 minut. Marka Alba Botanica jest marką wegańską, więc możecie być spokojni o swoją skórę.
  5. ARBONNE RN9 CELLULAR RENEW MASK 49ml/69USD: mam dużą słabość do tej maski, wygładza skórę i pozbawia ją wszystkich nierówności jak najlepszy odkurzacz, a powierzchnia skóry jest idealnie miękka, lśniąca. Czasami Arbonne ma specjalne promocje na ten produkt i wtedy ją kupuję na zapas.
  6. MISSHA NEAR SKIN FIRMING PEPTYDE SELF CONTROL PEELING MASSAGE 200 ml/ok.80 pln: mój od lat ulubieniec, pokazywałam Wam jak działa w mojej pielęgnacji wieczornej. Delikatna, nawilżająca i poprawiająca napięcie i gęstość skóry. Uwielbiam i na pewno kiedy mi się skończy, będę polowała na nowe opakowanie. Niestety wciąż jest niedostępna na missha.pl.
  7. MISSHA SUPER AQUA OXYGEN MICRO ESSENCE PEELING: mam nadzieję, że brak tego peelingu jest tylko chwilowy bo jest to mój ulubiony peeling ze względu na ciekawą formułę łączącą peeling kłaczkowy i maskę dotleniającą. Zawiera kwas hialuronowy i mikrogąbki pochłaniające nadmiar sebum. Skóra jest rozjaśniona, nawilżona i czyta bez podrażnień. Peeling kosztuje 69 pln/120 ml.
  8. CAUDALIE GLICOLIC MASK 75 ml/69 pln: maseczka na bazie kwasu glikolowego, niezwykle delikatna i skuteczna. Nadaje się do najbardziej wrażliwej skóry, zawiera min wyciąg z papai.
  9. DERMALOGICA GENTLE CREAM EXFOLIANT 75ml/159 pln: odpowiednikiem maski z Caudalie jest ten kremowy peeling z Dermalogica. Zawiera kwas mlekowy i salicylowy. Obie maski nadają się do nawet najbardziej wrażliwych skór.
  10. DET CLEAR BRIGHT & PEEL FRUITS PEELING JELLY 200ml/64 pln: peeling w postaci pachnącej galaretki, który możecie używać codziennie. Zawiera kwasy owocowe AHA i BHA. Kupiłam go z ciekawości i jest on bardzo delikatny, można stosować go latem na przykład rano, kiedy macie skórę skłonną do przetłuszczania. Jest on odpowiednikiem jednego z najbardziej popularnych w Japonii peelingu Cure, na szczęście oba kosmetyki możecie kupić w Polsce na stronie sklepu japanstore.pl. I nie tylko te – znajdziecie tam wiele tego typu peelingów. A oprócz tego wszystkie wymarzone przeze mnie marki japońskie: Shu Uemura, Hokuhodo, Sana, Rohto, Kose … mogłabym wymieniać bez końca.


Follow:

Komentarzy: 9

  1. 20/02/2017 / 3:42 pm

    Od pewnego czasu oglądam Pani filmiki na yt. Jestem zachwycona, bije Pani na głowę wszystkie vlogerki, które dotychczas oglądałam, a proszę mi wierzyć, że obejrzałam ich dużo, jestem mała maniaczką kosmetyczną. 😉 Bez zastanowienia przekonałam się pod wpływem Pani filmu do firmy Iossi i nie żałuje ;). Proszę dalej dzielić się wiedzą i pasją! Przemiło się słucha i uczy. Widziałam także prace zawodowe, jako fotograf amator, zazdroszczę totalnie współpracy z takimi fotografami, modelkami, stylistami … i z Panią! 😉

  2. Andrzej
    22/02/2017 / 7:36 pm

    Lucynko masz rację w 100%, podpisuję się pod tym co napisałaś 4 kończynami!!!
    Pozdrawiam.

  3. Ania
    27/02/2017 / 11:11 am

    Na pewno coś sobie podpatrzę. Wybiorę coś bez kwasów, bo teraz stosuję serum LIQ CG właśnie z kwasem glikolowym. Świetnie złuszcza naskórek. Gdy skończę kurację, chętnie wypróbuję jakiś peeling 🙂

  4. ANNA
    21/03/2017 / 4:24 pm

    Drogie Koleżanki – nie ma dla mnie znaczenia, że tak się nie zaczyna wiadomości, ale to w końcu nie mail, tylko komentarz, prawda? Dorzucam od siebie-lat 40, skóra mieszana rozszerzone pory w strefie T, tendencja do zapychania się porów, zaskórników itp-odkryłam na ostatnich targach kosmetycznych w Warszawie wspaniałe produkty na swoje problemy skórne- polskiej firmy Ava Laboratorium. Jest to złuszczająca maska enzymatyczna z linii profesjonalnej, na bazie bromelainy i papainy. Użyta kilka razy wpisała się na stałe do mojej pielęgnacji skóry twarzy-efekty są spektakularne już po pierwszym użyciu. Kolejną rewelacją jest Bio Peeling zwężający pory na bazie 5%kwasu fitowego- must have dla każdej z Was, która boryka się z widocznymi porami. Użyty na noc pod krem, nawet swój ulubiony, nie ma to znaczenia jaki-daje widoczne efekty działania już pierwszego ranka! A to lubię!!!

    • 22/03/2017 / 7:35 pm

      zupełnie jak peeling z Sylveco 🙂 kwas fitowy znam i sama jestem bardzo zadowolona z jego działania.

  5. 18/09/2017 / 6:55 am

    Magdo, a który z listy poleciłabyś do cery wrażliwej ale mieszanej? wiele preparatów przesusza mi twarz (a przy takiejc erze nie jest to dobre), a nie działa wcale dobrze, zależy mi na czymć co można stosować w miarę regularnie, by skóra zawsze wyglądała pięknie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *