ZABIEGI W GABINECIE •KWASY I AROMATOTERAPIA.

ZABIEGI W GABINECIE •KWASY I AROMATOTERAPIA.
Mam dziś dla Was nietypowy wpis w formie wywiadu, ponieważ byłam na indywidualnie dobranym zabiegu w gabinecie kosmetycznym u Agnieszki Serkies, która pracuje jako kosmetolog już od 20 lat i mam takie szczęście, że znamy się prywatnie. Bardzo chciałam, się z Wami tym niezwykle ciekawym zabiegiem podzielić, tym bardziej, że Agnieszka wykorzystała moje ulubione techniki: kwasy, aromatoterapię i masaż twarzy – wszytko w jednym zabiegu!

Co było ciekawe Agnieszka mocno wymasowała mi ramiona, szyję i nawet skórę głowy co było niesamowitym uzupełnieniem zabiegu na twarzy. Podobał mi się każdy etap tego zabiegu i nie był o bolesny – może trochę szczypała mnie skóra. Ale potem wynagrodził mi wszytko wspaniały zapach olejków 🙂 Moja skóra już po zabiegu miała lepsze napięcie, kolor i wyraźnie wyglądałam młodziej. Najlepiej było tydzień po – skóra się złuszczyła i wyglądałam na wypoczętą. Chciałabym bardzo powtórzyć ten zabieg ponieważ jego efekty bardzo mnie zadowoliły.

OPOWIEDZ MI O ZABIEGU, KTÓRY ZROBIŁAŚ MI DZISIAJ – DLACZEGO ZASTOSOWAŁAŚ TAKIE POŁĄCZENIE SKŁADNIKÓW?

Zabieg ten nazywam Biorewitalizacją. Zastosowałam technikę stymulacji naturalnych procesów regeneracyjnych w twojej skórze preparatem chemicznym. Chciałam poprawić właściwości fizjologiczne skóry, takie jak napięcie, elastyczność i jędrność. Pobudziłam komórki macierzyste do wzmożonej aktywności metabolicznej i wystymulowałam szybszy ich podział i odbudowę. Użyłam do tego modulowanego kwasu trichlorooctowego (PRX-T33). Wcześniej przygotowałam skórę nisko-stężonym kwasem glikolowym, żeby poprawić jej wygląd na poziomie naskórkowym. Potem zrobiłam ci masaż twarzy, który pomaga rozprężyć napięcie mięśni mimicznych twarzy. Użyłam do niego odżywczego oleju aromaterapeutycznego z olejem z wiesiołka i olejkami eterycznymi z róży damasceńskiej, neroli, geranium, paczuli, drzewa sandałowego i kadzidłowca. A na koniec ukoiłam skórę maską z alginatu z dodatkiem koziego mleka. Zaaplikowałam krem z filtrem, który jest konieczny podczas terapii kwasami.

JAKI WPŁYW MAJĄ KWASY NA SKÓRĘ I DLACZEGO SĄ ONE TAKIE DLA NIEJ DOBRE?

Kwasy działają na różne warstwy naskórka drażniąc go w sposób kontrolowany. Następnie w procesie gojenia tkanki, pobudzane są do wzrostu komórki produkujące kolagen, zwane fibroblastami. Od ilości i jakości białka jakim jest kolagen, zależy elastyczność i wygląd skóry. Poza tym poprawia się wyraźnie gładkość skóry, co można wyczuć palpacyjnie. Po terapii kwasami skóra ma piękny koloryt i pięknie odbija światło.

TWOJE ULUBIONE KWASY?

Osobiście szczególnie lubię preparaty z kwasem L-mlekowym, który doskonale podnosi poziom nawilżenia w skórze, nie wnika w głębsze warstwy, jest delikatny i można stosować go na co dzień. Drugim faworytem jest kwas glikolowy, którego cząsteczki są niewielkie, wnikają głębiej i pobudzają do regeneracji. Bardzo lubię wykorzystywać jego właściwości do zabiegów pielęgnacyjnych na całe ciało, zwłaszcza po zimie. I trzeci kwas modulowany kwas trichlorooctowy do zabiegów profesjonalnych, stosowany przez wyszkolonych terapeutów skóry.

A CO POWIESZ O AROMATOTERAPII? I DLACZEGO SIĘ NIĄ ZAINTERESOWAŁAŚ ? W JAKI SPOSÓB ONA DZIAŁA?

Aromaterapią zainteresowałam się dopiero w ostatnich latach. Wcześniej nie doceniałam jej, bo jakość dostępnych mi olejków eterycznych pozostawiała wiele do życzenia. Kiedy po raz pierwszy spotkałam się z wysokiej jakości olejkami esencjonalnymi klasy aromaterapeutycznej, natychmiast wprowadziłam je nie tylko do swojego warsztatu pracy, ale również do domowej apteki i kuchni. W gabinecie stosuję gotowe mieszanki olejów od najlepszych angielskich aromaterapeutów, nie próbuję sama tworzyć proporcji, bo uważam, że to wyjątkowa sztuka. Esencje kwiatowe i ziołowe wdychane trafiają do układu limbicznego, gdzie wyzwalają określone emocje. Podczas masażu, kąpieli czy kompresów wchłaniane są dodatkowo przez skórę. Ich działanie jest nieocenione, towarzyszą mi w codziennym życiu.

DLACZEGO WARTO ODWIEDZAĆ GABINETY KOSMETYCZNE – CZY NIE MOŻEMY WYKONAĆ WSZYSTKICH ZABIEGÓW SAME W DOMU? CZEMU PODSTAWOWA PIELĘGNACJA SKÓRY NIE WYSTARCZA?

Dzisiaj większość zabiegów kosmetycznych i pielęgnacyjnych można wykonać samodzielnie w domowym zaciszu. Co raz więcej osób interesuje się kosmetologią i wnikliwie poznaje preparaty i techniki zabiegowe. Internet jest źródłem ogromnej wiedzy, sama z niego korzystam. Mnóstwo osób potrafi rozpoznać potrzeby swojej skóry i ma doskonałe wyczucie estetyki. Ogromnie mnie to cieszy, kiedy widzę piękne zadbane osoby, które samodzielnie i bardzo profesjonalnie dbają o siebie. Jednak są zabiegi, które wymagają odpowiednich szkoleń, a niektóre preparaty nadal są dostępne tylko dla profesjonalistów. Poza wszystkim przyjemnie jest oddać się w profesjonalne ręce, pozwolić sobie na chwilowy brak kontroli, dać się zaopiekować sobą i poczuć smak pełnego relaksu.

JAK PRAWIDŁOWO DOBIERAĆ KWASY DO TYPU SWOJEJ SKÓRY? KIEDY SA ONE NAJLEPSZE? JAKIE KWASY DLA JAKIEGO WIEKU?

Nie dzielę żadnych preparatów na grupy wiekowe, dlatego kwasy stosuję również zgodnie z aktualną potrzebą skóry. Często młode osoby stosujące restrykcyjne diety, głodówki i detoksy, mają silnie odwodnione skóry. A paradoksalnie dojrzałe skóry osób zadbanych i świadomych bywają w zdecydowanie lepszej kondycji. Zawsze robię indywidualną konsultację i wybieram zabieg, a właściwie kolejne jego elementy, zgodnie z indywidualnymi potrzebami. Nie polecam stosowania preparatów o wysokich stężeniach do stosowania w domu, ponieważ sama w gabinecie stosuję je rzadko i wybiórczo. Uważam, że regularna pielęgnacja nisko stężonymi preparatami daje trwalsze i lepsze rezultaty.

JAK ROBIĆ SOBIE PRAWIDŁOWY MASAŻ W WARUNKACH DOMOWYCH? I CZY MOŻNA UŻYWAĆ SAMODZIELNIE WYSOKICH STĘŻEŃ KWASÓW W DOMU?

O masażu twarzy i jego zaletach można mówić bez końca. Masaż czy dotyk w ogóle, jest pierwotnym, instynktownym sposobem na poprawę samopoczucia, na redukcję stresu i uwolnienie napięcia z ciała. Masaż twarzy wykonujemy automatycznie podczas aplikacji kremów, kiedy czujemy ból głowy lub zmęczenie. Wtedy palce wędrują same do twarzy i wiedzą już jakie punkty głaskać, a jakie naciskać i rozcierać. Naprawdę trudno jest wykonać sobie masaż twarzy nieprawidłowo. Trzeba zaufać swojej intuicji i pozwolić sobie na improwizowanie. Jeśli potraktujemy swoją twarz z czułością i szacunkiem, bez obaw, nie zrobimy sobie krzywdy. Wszelkie filozofie i techniki dotyczące kierunków, siły nacisku, czasu trwania pozostawmy specjalistom. Masujmy się kiedy tylko przyjdzie nam ochota, z radością i miłością dla samego siebie

Dziękuję Ci Agnieszko za wspaniały zabieg 🙂 i za rozmowę.

Cena zabiegu Biorewitalizacji: 350 pln

Kontakt do Agnieszki: charnushka.com

Follow:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *