HAUL MAJOWY.

HAUL MAJOWY.
„Małe zakupy” jakie ostatnio zrobiłam w sklepie Cocolita, bo znalazłam kosmetyki koreańskie, naturalne, wegańskie i kilka z nich wpadło mi do koszyka zupełnie niepostrzeżenie 🙂 bo były to marki jakie bardzo chciałam wypróbować – takie jak Mokosh, Resibo czy tonik z Benton.

RESIBO Olejek do demakijażu: olejek na bazie naturalnych olei, bardzo gęsty, esencjonalny; doskonale że dołączona jest ściereczka z mikrofibry – ponieważ olejek nie emulguje i ciężko go zmyć. Ale poza tym bardzo dobry nawilżający i odżywczy preparat dla każdego typu skóry.

MOKOSH Hydrolat Pomarańczowy: hydrolat na bazie wody z lodowca, olejek pomarańczowy ma właściwości antyseptyczne, zwiększający syntezę kolagenu i elastyny w skórze. Doskonały jako preparat uzupełniający pielęgnację.

HURRAW Balsam do Ust Vata: balasam do ust o niezwykłym zapachu kardamonu i róży – rzadko spotykam się z balsamami które tak silnie odżywiają i nawilżają bez pozostawiania tłustej warstwy. Doskonały – pozostanie w mojej kosmetyczce. Marka Hurraw jest marką wegańską.

BENTON Snail Bee Hight Content Skin: tonik z najbardziej popularnej marki koreańskiej, która specjalizuje się w kosmetykach z zawartością ze śluzu ślimaka. W linii jest esencja, serum, krem i emulsja – ja wybrałam lekki tonik, ponieważ cieszy się on największą popularnością. Chociaż wcześniej stosowałam esencję i lotion i również mogę Wam ją polecić.

IT’S SKIN Prestige Creme D’Escargot: krem BB, który wydaje się być bardziej pielęgnacja – jeden z najlepszych jakie miałam, a miałam WIELE 🙂 Uwielbiam linię D’Escargot bardzo chciałam wypróbować ten krem BB. Nie zawiodłam się ani przez chwilę, jest lekki, nawilżający, wygląda jak zdrowa skóra. Bardzo dobrze dopasowuje się do karnacji mimo jednego koloru.

MILANI Amore Matte Lip Creme #21: uwielbiam kosmetyki Milani! Mam róże, MUSZĘ kupić podkład 2 w 1, ta szminka wpadła mi do koszyczka od niechcenia bo również od dawna chciałam ja sprawdzić 🙂 matowa, trwała o przepięknym zapachu wanilii. Świetny aplikator i kolor – idealna na lato.

MINCER Vita C Infusion Krem Przeciwstarzeniowy na Dzień i na Noc: zawiera żeńszeń i witaminę C to wystarczyło żebym miała ochotę go spróbować. Lekka konsystencja, idealny pod makijaż – na noc trochę za lekki, ale można go połączyć z olejkiem. Linia Vita C staje się coraz bardziej popularna i jest polecana do rewitalizacji – za 30 pln warto to sprawdzić.

REAL TECHNIQUES Mini Eraser Miracle Sponge Eyes: nowość z RT – genialne gąbki do blendowania małych powierzchni: pod oczami, wokół nosa, nadają się do różu w kremie – rewelacyjna jakośc za niewielką cenę. Bardzo je Wam polecam!

ANNABELLE MINERALS korektor #golden light: w końcu zdecydowałam się wypróbować minerały – jestem bardzo zadowolona z tego zakupu. Korektor pięknie się wtapia, jest niewidoczny – bardzo dobrze kryje niedoskonałości, kupiłam go pod kątem wyprysków.

LASH BROW Brwi w Butelce #cold espresso: bardzo ciekawy kosmetyk oparty na naturalnych glinkach. Powinien się nazywać brwi w sekundę 🙂 Wystarczy przeciągnąć aplikatorem i brwi wyglądają jak po hennie. Łatwo i szybko, pomijam aplikator, bo niestety sypie się z niego strasznie.

GOLDEN ROSE Prime&Prep Lip: baza pod makijaż ust – KOPIA bazy MAC za 14,90 🙂 Uwielbiam – doskonała, jestem już jej fanką, a to nowy kosmetyk. Nawilża, pięknie pachnie – dzięki temu przy używaniu matowych szminek usta się nie wysuszają, a szminka sunie po ustach.

CATRICE HD Liquid Coverage #01: podkład o funkcjach HD – bardzo lekki, niewidoczny na skórze, idealnie się wtapia – ALE ciemnieje 🙁 stosuję do nadal i testuję, bo bardzo podoba mi się efekt na skórze i wykończanie; chociaż wciąż uważam że L’Oreal Infallible Matte 24H jest dużo lepszy. Dokupiła do niego korektor High Coverage #01 Porcelain i z niego jestem bardzo zadowolona – bardzo ładnie spisuje się pod oczami, wokół nosa na brodzie. Brawo za lekką konsystencję i to, że jest niewidoczny.

SKIN 79 Centellasca Ointment: maść gojąca na rany i blizny, fantastyczna na wypryski, ślady po nich. Kosmetyk bazuje na wąkrotce azjatyckie centella asiatica, o której pisałam, że ma zdolność gojenia i działania na skórę podrażnioną oraz naczynka.

ECODENTA Czarna Pasta do Zębów: zawsze chciałam wypróbować pastę z węglem drzewnym i zostaje u nie  w łazience na stałe 🙂 bardzo ładnie doczyszcza zęby z nalotu po kawie czy herbacie.

KRYOLAN Trójkatny Puszek do Pudru: bardzo przydatny gadżet – kształt ułatwia pudrowanie okolic oczu i nosa.


Follow:

Komentarzy: 8

  1. 23/05/2017 / 7:17 am

    Serum Mincer było za tłuste dla mojej mieszanej cery, ale krem do cery suchej może faktycznie być dobry. Jeśli chodzi o witaminę C, to moimi ulubionymi produktami są dermokosmetyki Sesderma 🙂 Mokosh i Resibo też mnie ciekawią…

  2. 23/05/2017 / 12:22 pm

    Muszę w końcu wypróbować Mokosh!

  3. 30/05/2017 / 11:08 am

    Nie używam szminek za często, ale ten kolor Milani jest obłędny! Bardzo mi się podoba!

    • 30/05/2017 / 6:55 pm

      teraz jest tak DUŻO obłędnych szminek w płynie, że chyba zrobię o nich oddzielny film.Porzuciłam nawet NARSa moje kredki…. 🙂

  4. Viola
    12/06/2017 / 10:22 am

    oo szmimineczkach chętnie poczytam i popatrzę 😀 uwielbiam! a majowej listy mam tylko Bentona ten tonik ze śluzem ślimaka- jest rewelacyjny. trafiłam na niego przypadkiem a pokochałam od razu.

  5. karolka
    12/09/2017 / 9:17 am

    Tytułem wstępu chciałam podkreślić, że trafiłam na na Twój kanał całkiem przypadkowo (czasem te polecenia YT są coś warte 🙂 i jestem oczarowana Tobą i Twoim podejściem do makijażu i podkreślania urody. Świetnie gdybyś w swoich filmach pokazywała kobiety z różnymi problemami (cera naczynkowa, trądzik, duże cienie pod oczami itd.) i demonstrowała jak sobie z tym radzić bez robienia tapety. Ja właśnie jestem posiadaczką czerwonych policzków i generalnie zaróżowionej na twarzy skóry i po ponad 10 latach malowania się dopiero uczę się, że nie muszę stosować kryjących podkładów hojnie nakładanych na skórę (od pół roku używam face&body z MAC, a wcześniej wyłącznie podkład typu Revlon Colorstay czy DW).
    Rozpisałam się 🙂 a w zasadzie mój komentarz miał dotyczyć zapytania o ten primer do ust z Golden Rose… myślałam nad zakupem tego z MAC, ale skoro to w zasadzie to samo.. serio?
    Pozdrawiam!

    • 13/09/2017 / 3:36 pm

      dziękuję 🙂 wg mnie to samo – nie ma sensu przepłacać – lepiej kupić coś super, krem, paletę do makijażu etc. Najlepiej też dobry podkład 🙂 wkrótce polecę coś nowego do mojej gamy podkładów SUPER

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *